Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 31 marca 2020

IDEALNA RODZINA - Ilona Łepkowska




Na okładce czytamy: Anna Sobańska jest scenarzystką i producentką ulubionego serialu Polaków "Idealna rodzina", który od lat jest dla widzów niedoścignionym wzorem życia rodzinnego. Za to życie samej Anny całkowicie odbiega od tego wzoru. Bez reszty zajęta pracą i karierą kobieta kompletnie nie interesuje się córką, synem i swoim mężem. Jest też powszechnie znienawidzona przez współpracowników. Nie ma to dla niej jednak żadnego znaczenia – nie szanuje ludzi, nie liczy się z nimi, dla niej ważna jest tylko skuteczność działania. Wszystko się zmienia, gdy pewnego dnia w jej domu zjawiają się... dwie główne postacie z jej serialu.

Moim zdaniem: Ta książka mnie nie rozczarowała. Czy więcej spodziewałam się po  „królowej polskich seriali”? Może trochę.  Jest to opowieść o wziętej scenarzystce Annie Sobańskiej, w której życie wkraczją jej filmowi bohaterowie.  Trochę w nim namieszają, ale jak bywa w takich książkach wszystko skończy się happy endem. To powieść, która pozwoli się oderwać od rzeczywistości, czyta się ją przyjemnie i szybko. Przygody bohaterki nie nudzą, czasem  rozśmieszą. Poprawnie napisana książka na weekend.

Moja ocena:  warto przeczytać - (4/6) 

Ilona Łepkowska
Idealna rodzina
Wydawnictwo Muza
Warszawa 2020
s. 384

POKUTA - Anna Kańtoch




Na okładce czytamy: We wrześniu 1986 roku brutalne morderstwo wstrząsnęło niewielką nadmorską miejscowością. Na plaży znaleziono zwłoki młodej dziewczyny, Reginy Wieczorek. Miała dziewiętnaście lat i żadnych wrogów. Na szczęście szybko udało się znaleźć winnego. Tak przynajmniej sądzi milicja. Tymczasem pewnego listopadowego dnia na komisariacie pojawia się Jan Kowalski. Twierdzi, że zabił nie tylko Reginę, ale także pięć innych kobiet. Pozbawiał je życia z niezwykłą dla seryjnego mordercy regularnością – co siedem lat jedną.
Milicja staje przed zagadką: kim jest Jan Kowalski, bezwzględnym zbrodniarzem czy szaleńcem? Czy to możliwe, że od ponad trzydziestu lat nikt nie zauważył grasującego w okolicy mordercy? Co naprawdę spotkało Reginę i gdzie są inne ofiary Kowalskiego? I kim jest tajemniczy mężczyzna, który obiecuje młodym dziewczynom nowe życie, jeśli poświęcą to, co dla nich najcenniejsze?

Moim zdaniem: Kryminały Anny Kańtoch należą do jednych z moich ulubionych. I tym razem książka trzyma wysoki poziom. Autorka zabiera nas w lata 80. do opustoszałego,  jesiennego kurortu nad morzem.  Tam zostaje zamordowana młoda dziewczyna. Sprawcę udaje szybko znaleźć, ale pojawia się kolejna osoba,  która twierdzi, że zabiła kobietę i przyznaje się również do popełnienia innych morderstw w przeszłości. Zaczyna się ciekawie i tak będzie do końca książki.  Duszna atmosfera miasteczka i mroczne tajemnice, które wychodzą na jaw. Możemy tylko przypuszczać jak skończy się ta historia, a jednak finał i tak mnie zaskoczył. Ostatnie kilkanaście stron czyta się z zapartym tchem. Annę Kańtoch cenię też za język. Jej książki czyta się z naprawdę dużą przyjemnością. To jedna z tych pisarek, która swoje opowieści ma przemyślane i dopracowane w najdrobniejszych szczegółach. Jeśli ktoś chce przeczytać kryminał przez duże K to „Pokuta” będzie do tego nadawała się idealnie.

Moja ocena: biegnij do biblioteki/księgarni:-)  (6/6)

Anna Kańtoch
Pokuta
Wydawnictwo Czarne
Wołowiec 2019
s. 350

sobota, 29 lutego 2020

OTULONE CIEMNOŚCIĄ - Hanna Greń


Na okładce czytamy: Komisarz Benita Herrera, po raz pierwszy w swojej karierze, staje przed zadaniem wytropienia seryjnego mordercy. Jego ofiarami są wyłącznie kobiety, a ze względu na charakterystyczne ułożenie zwłok, przestępca otrzymuje przydomek Całunnik.
W wyniku śledztwa Benita odkrywa, że wszystkie ofiary łączy jedna rzecz – znajomość z niejakim Aleksandrem Podżorskim, dobrze znanym w kręgach cieszyńskiej i wiślańskiej policji jako eksgangster. Nie ulega wątpliwości, że jest on w jakiś sposób powiązany ze sprawą Całunnika. Choć były przestępca natychmiast trafia na celownik pani komisarz, wszystko wskazuje na to, że nie mógł on popełnić żadnego z morderstw. A może to tylko zauroczenie zaciemnia osąd Benity? Policjantka decyduje się poprosić o pomoc przyjaciela z Wisły, Konrada Procnera, który miał już wcześniej do czynienia z seryjnymi zabójcami. Czy wspólnymi siłami, z pomocą przyjaciół, uda im się schwytać szaleńca, zanim ten zakończy swoją „świętą misję”? 

Moim zdaniem: Trzecia część cyklu „w Trójkącie Beskidzkim”  to dobry kryminał. Historia, którą autorka przedstawia jest warta przeczytania. Trup ściele się gęsto - jest krwawo i drastycznie. Finał  zaskakuje. Oceniając książki Hanny Greń  mam z nimi niemały dylemat. Zazwyczaj fabuła jest OK. Natomiast  zgrzytam zębami na język, jakim się posługuje. Niektórych fragmentów nie da się czytać. Są przegadane i momentami infantylne. Mimo, że drażni mnie styl pisania autorki to „Otulone ciemnością” można przeczytać.  Szczególnie przypadną do gustu czytelnikom, którzy lubią połączenie kryminału z płomiennym romansem.

Moja ocena: można przeczytać gdy nie ma co czytać (3/6) 

Hanna Greń
Otulone ciemnością
Replika
Zakrzewo 2016
s. 432




INNA KOBIETA - Karolina Głogowska, Katarzyna Troszczyńska



Na okładce czytamy:  Ada jest samotną matką czteroletniej Tosi. Jakiś czas temu rozwiodła się z mężem alkoholikiem. Nowa szefowa wykorzystuje Adę do pisania sprzecznych z etyką dziennikarską artykułów, a były mąż z radością wytyka jej każde potknięcie. Codzienną rutynę kobiety przerywa w końcu namiętny romans z przystojnym kolegą z pracy. Joanna jest przeciwieństwem Ady. To zmęczona psycholożka, tworząca wraz z kochającym mężem i dwójką dzieci szczęśliwą rodzinę. Jedynie jej pacjenci i rozwiedzeni od lat rodzice przyprawiają ją o ból głowy. Kobieta jest przekonana, że żyje w idealnym związku, a jak jest naprawdę? Niespodziewanie losy tych dwóch różnych kobiet skrzyżują się w najmniej oczekiwanym momencie.

Moim zdaniem: Rzadko wpada mi w ręce tak dobra powieść obyczajowa - w której nie ma lukru, tylko szczęśliwych zbiegów okoliczności i bohaterek tak infantylnych, że aż boli.  To jest powieść o dwóch kobietach i ich miłości do jednego mężczyzny. Bez upiększania, z trudnymi decyzjami bohaterek, z ich rozterkami  i wątpliwościami. Tak jak to w prawdziwym życiu wygląda. Do tego napisana ładnym językiem. Powieść dla kobiet na naprawdę wysokim poziomie i dodatkowo mądra życiowo.

Moja ocena: biegnij do biblioteki/księgarni:-)  (6/6) 

Karolina Głogowska, Katarzyna Troszczyńska
Inna kobieta
W.A.B.
Warszawa 2019
s. 400

KOLORY ZŁA: CZERWIEŃ - Małgorzata Oliwia Sobczak


Na okładce czytamy:  Jest kwiecień 1996 roku. Nad sopockim morzem kłębią się chmury, przez które tylko czasem przedziera się czerwone słońce. Spowite krwistym kolorem morze wyrzuca na brzeg ciało kobiety. Monika była córką lokalnej sędzi – Heleny Boguckiej. Miała w sobie coś takiego, że nie dało się oderwać od niej wzroku. Od tamtej zbrodni mija 17 lat. Miastem wstrząsa kolejne morderstwo. Okaleczenia na twarzy ofiary wskazują na tego samego sprawcę. Widać, że przez lata jego ruchy stały się bardziej precyzyjne, jego koncepcja dopracowana. A może doczekał się swojego naśladowcy? Jest jeszcze jedno – ofiary są do siebie łudząco podobne. Dlaczego, mimo wielu poszlak, kilkanaście lat temu nikt nie chciał doprowadzić sprawy do końca?

Moim zdaniem: Mroczny kryminał z zaskakującym zakończeniem. Napięcie powodują niespodziewane zwroty akcji i tajemnice, o którch  dowiadujemy się w trakcie czytania. To sprawia, że od książki nie sposób się oderwać. Do tego duszna atmosfera Sopotu, po sezonie. Bardzo mocne wejście na rynek literatury detektywistycznej. Z niecierpliwością czekam na kolejne książki tej autorki. Zachwycająca, oby takich więcej.

Moja ocena: biegnij do biblioteki/księgarni:-)  (6/6) 

Małgorzata Oliwia Sobczak
Kolory zła: czerwień
W.A.B.
Warszawa 2019
s. 384



CICHA NOC - Małgorzata Rogala


Na okładce czytamy: Podczas przyjęcia, na którym świętowano sukces reality show „Nowe życie”, zostaje zamordowany reżyser programu. Wszystko wskazuje na to, że zabójcą jest ktoś z uczestników imprezy. Do rozwiązania sprawy przydzielona zostaje Agata Górska, która mimo problemów ze zdrowiem robi wszystko, żeby spełnić oczekiwanie przełożonego – sprawca ma być ujęty przed świętami! Tymczasem Sławek Tomczyk wyjeżdża na szkolenie do Budapesztu. Jednak gdy dowiaduje się o uprowadzeniu swojej siostry, błyskawicznie wraca do Polski. Rozpoczyna się wyścig z czasem. Czy to możliwe, żeby zniknięcie Kingi i sprawa, nad którą pracuje Agata, były ze sobą powiązane?

Moim zdaniem: Najnowsza część cyklu (już siódma) o parze śledczych - Agacie Górskiej i Sławku Tomczyku - dla mnie to zaledwie dobry kryminał. Znając poprzednie części, czuję rozczarowanie. Moim zdanie to najsłabsza część cyklu - chociaż zapowiadało się świetnie. Książka nierówna - są fragmenty ciekawsze, które przykuwają uwagę i fragmenty nudne,  po których odkładałam kryminał na półkę, by do niego za kilka dni wrócić. Zastanawiam się co poszło nie tak - bo intryga była ciekawa plus sprawdzeni bohaterowie (których nie da się nie lubić), a ten kryminał jest zaledwie letni. Ocenę daję trochę zawyżoną, bo tym razem nie potrafię być obiektywna.

Moja ocena:  warto przeczytać - (4/6) 

Małgorzata Rogala
Cicha noc
Czwarta Strona
Poznań 2019
s. 312

CENNY MOTYW - Małgorzata Rogala


Na okładce czytamy: Aleksandra otrzymuje od swojego kochanka drogocenny pierścionek. Wkrótce zostaje zamordowana. Czy zbrodnia ma coś wspólnego z wyjątkową biżuterią? Celina Stefańska – prywatna detektyw, która przypadkowo trafia na miejsce morderstwa postanawia wszcząć dochodzenie. Śledcza stawia przed sobą jeszcze jedno trudne zadanie. Wobec nieudolności policji, postanawia odnaleźć morderców swoich rodziców i raz na zawsze zamknąć tę trudną sprawę. Czy Celinie uda się dotrzeć do bolesnej prawdy? Czy odkryje, kto stoi za traumą, z którą musi się borykać?

Moim zdaniem: Druga część serii o prywatnej detektyw Celinie Stefańskiej. Tym razem Celina musi się zmierzyć ze swoją przeszłością i morderstwem w branży jubilerskiej. Śledztwo toczy się w Warszawie i Pradze.  Książka mnie nie rozczarowała, ani nie zaskoczyła. Biżuteria z okresu secesji -  nietuzinkowy pomysł. Kryminał czyta się dobrze. Napisany jest prostym, oszczędnym językiem - co lubię u Rogali. Mam wrażenie że książka jest nierówna - były fragmenty przez które trudno było mi przebrnąć. To nie jest książka, która wbija w fotel i nie sposób się od niej oderwać. Jest to poprawnie napisany kryminał, którym można sobie umilić zimowe wieczory.

Moja ocena:  warto przeczytać - (4,5/6) 

Małgorzata Rogala
Cenny motyw
Czwarta Strona
Poznań 2019
s. 329

czwartek, 30 stycznia 2020

ZAPŁATA - Małgorzata Rogala

Znalezione obrazy dla zapytania zapłata rogala





Na okładce czytamy: W jednym z warszawskich klubów zostaje zamordowany syn adwokata. Sprawa może mieć związek ze śmiertelnym pobiciem sprzed ośmiu lat. Śledztwo staje się łamigłówką, której początek tkwi w przeszłości. Ktoś nie chciał, żeby prawda ujrzała światło dzienne i bardzo się postarał, żeby zatrzeć ślady zbrodni. Czy nowe wydarzenia sprawią, że tajemnice sprzed lat wreszcie zostaną wyjaśnione? Jak starsza aspirant Agata Górska i komisarz Sławek Tomczyk poradzą sobie z kolejnymi zbrodniami? I wreszcie – czy policjantom emocjonalnie zaangażowanym w śledztwo uda się zachować zimną krew?

Moim zdaniem: Ciekawy, trzymający w napięciu krymiał. Ta historia mnie wciągnęła. 

Moja ocena: polecam (5/6)

Małgorzata Rogala
Zapłata
Czwarta Strona
Poznań 2018
s. 350

wtorek, 5 marca 2019

WIELKA SAMOTNOŚĆ - Kristin Hannah


Na okładce czytamy: Ernt Allbright, były jeniec wojenny, wraca do domu po wojnie w Wietnamie całkowicie. Kiedy traci kolejną pracę, podejmuje impulsywną decyzję: przeniosą się całą rodziną na północ, na Alaskę, gdzie będą żyli bez prądu i wody – w ostatniej dzikiej części Ameryki. Dorastająca trzynastoletnia Leni, dziewczynka w trudnym wieku, uwikłana w burzliwy związek rodziców, ma nadzieję, że w nowej krainie czeka lepsza przyszłość dla rodziny. Jej matka, Cora, zrobi wszystko i pójdzie wszędzie dla mężczyzny, którego kocha, nawet jeśli oznacza to pójście w nieznane. Na początku Alaska wydaje się być odpowiedzią na ich modlitwy. W dzikim, odległym zakątku kraju odnajdują się wśród niezależnej społeczności Zmężczyzn i kobiet. Ale wraz z nadejściem zimy i ciemnościami obejmującymi Alaskę, kruchy stan psychiczny Ernta pogarsza się. Wkrótce niebezpieczeństwa na zewnątrz bledną w porównaniu z zagrożeniami wewnątrz. W ich małej chacie, pokrytej śniegiem, przez osiemnaście godzin nocy, Leni i jej matka poznają straszliwą prawdę: są sami. Na zewnątrz nie ma nikogo, kto by mógł ich uratować.

Moim zdaniem: Poruszająca. To powieść,  od której nie sposób się oderwać. Cały czas się o niej myśli. A gdy czytasz ostatnią stronę żałujesz, że tak szybko się kończy.

Moja ocena: biegnij do biblioteki/księgarni:-)  (6/6)

Kristin Hannah
Wielka samotność
Świat Książki
Warszawa 2018
s.507

czwartek, 21 lutego 2019

JA CHYBA ZWARIUJĘ! - Agata Przybyłek


Na okładce czytamy: Nina ma dwójkę dzieci i byłego męża. Tak jak żywioł powietrza, jest silna i niezależna, jednak nie ze wszystkim zawsze daje sobie sama radę. Zresztą kto by dawał, gdy w pracy atakuje cię szalony pacjent, twój były jest wiecznym nastolatkiem, mamusia znajduje ci nowego męża na portalu randkowym, a ty w dodatku potrącasz autem nauczycielkę swojego dziecka? Na szczęście Nina może liczyć na wsparcie rodziny oraz przystojnego kolegi z pracy, psychiatry Jacka. Na nieszczęście obydwoje mają ten sam problem – nadopiekuńcze rodzicielki. Podczas gdy mama Niny cieszy się, że córka wreszcie się zakochała, mama Jacka nie jest zachwycona faktem, że syn z kimś się umawia. Tylko jak tu sabotować związek swojej dorosłej pociechy?

Moim zdaniem: Książka na poprawę nastroju, jeśli ktoś potrzebuje lekkiej lektury.  Czyta się dobrze,  choć sam koniec trochę przesłodzony i infantylny.
Moja ocena: warto przeczytać, (gdy łapiemy dołek) - (4/6) 


Agata Przybyłek
Ja chyba zwariuję!
Seria: Miłość i inne szaleństwa (tom 1)
Czwarta strona
Poznań 2018
s. 384

sobota, 16 lutego 2019

MEDALION Z BURSZTYNEM - Anna Klejzerowicz


Na okładce czytamy: Współczesny Gdańsk. Podczas remontu domu po babce Ewa znajduje ukrytą kopertę, a w niej stary naszyjnik z bursztynem oraz… tajemniczy list. I nagle jej świat całkowicie się zmienia. Kobieta musi odnaleźć swoje korzenie, nie wiedząc,  kim tak naprawdę jest ona sama, jej zamknięta w sobie matka, ich przodkowie. Nie wie jeszcze, że nie tylko o rodzinną przeszłość tu chodzi, lecz także o zbrodnię, a zagrożenie jest wciąż realne… 
Prywatne śledztwo, prowadzone wraz ze znajomym dziennikarzem, odsłania coraz więcej zagadek, niebezpieczeństwo narasta. Ktoś depcze im po piętach. Dwie bliskie sobie kobiety, które od lat nie potrafią się ze sobą porozumieć. Teraźniejszość, która wciąż nie otrząsnęła się jeszcze z mrocznej przeszłości. Miasto naznaczone piętnem historii. Zbrodnia oraz jej konsekwencje. Pułapki uprzedzeń. Rozwiązanie zagadki jest trudne i niebezpieczne, lecz możliwe. Czy jednak możliwe jest naprawienie zła, zadośćuczynienie krzywdom?

Moim zdaniem: Książka  przeciętna. Czegoś zabrakło, chociaż lubię powieści tej autorki. 
Moja ocena: można przeczytać gdy nie ma co czytać (3/6) 

Anna Klejzerowicz
Medalion z bursztynem
Filia
Poznań 2015
s. 311

niedziela, 7 października 2018

UPADŁE DAMY II RZECZPOSPOLITEJ - Kamil Janicki


Na okładce czytamy:  Słowa ze słuchawki długo jeszcze dudniły w uszach młodej sekretarki: „Zabiłam go”. Mówiła księżniczka. Gdy przyjechała policja, ciało narzeczonego księżniczki Zofii Zyty wciąż leżało w sypialni. Księżniczka brała kąpiel. Zrozpaczona, doprowadzona na skraj załamania kobieta czy bezwzględna morderczyni? Broniła swojego honoru czy zabiła dla pieniędzy? Śledztwo i proces toczyły się w równym stopniu w salach sądowych i na łamach bulwarówek.
Inspektorowi Niedzielskiemu nie trzeba było wiele, by zorientować się, że w sprawie rzekomego porwania małej Zosi coś nie gra. Wiedział też, że to może być jego życiowa szansa. Na takich sprawach robi się policyjne kariery. Zainteresowanie mediów było gwarantowane. Ale czy morderczynią dziecka mogła być jego własna matka? I dlaczego miałaby zabić swoją dwunastoletnią córkę?
Morderczynie, oszustki, dzieciobójczynie, szantażystki, burdelmamy i przywódczynie gangów. Bezradne i doprowadzone do rozpaczy ofiary czy po prostu brutalne i złe zbrodniarki? Historie zebrane w tej książce opowiadają o kobietach, które nie chciały ulec losowi, nawet jeśli oznaczało to wejście na drogę przemocy i okrucieństwa.


Moim zdaniem: Kolejna dobra pozycja z cyklu Prawdziwe historie. Wciąga od pierwszej strony i bardzo dobrze się czyta.  Portrety kobiet urozmaicone i ciekawie opisane. Mnie trochę  nudziły opisy procesów.

Moja ocena: warto przeczytać - (4,5/6) 

Kamil Janicki
Upadłe damy II Rzeczpospolitej
Cykl: Prawsziwe historie
Znak Horyzont
Kraków 2013
s. 389

BYŁ SOBIE CHŁOPCZYK - Ewa Winnicka


Na okładce czytamy: Ta historia zaczyna się od nietypowego pogrzebu bezimiennego chłopca, pogrzebu, na który przybyły tłumy.
Ewa Winnicka krok po kroku rekonstruuje wydarzenia, które zakończyły się tragedią. Podąża śladem policjantów, których upór doprowadził w końcu do tego, że nieznany chłopczyk odzyskał tożsamość. Teraz wiemy, że był to Szymek z Będzina, którego śmierć rodzice ukrywali przez dwa lata. Dziecko zmarło w lutym 2010 roku w wyniku obrażeń po uderzeniu w brzuch. Jego ciało rodzice porzucili w stawie w Cieszynie. I być może nikt by się nie dowiedział, że chłopczyk nie żyje, gdyby nie pewna złośliwa sąsiadka.

Moim zdaniem: Reportaż doskonały - nic dodać, nic ująć. Trzeba koniecznie przeczytać.

Moja ocena: biegnij do biblioteki:-)  (6/6)

Ewa Winnicka
Był sobie chłopczyk
Wydawnictwo Czarne
Wołowiec 2017
s. 203

DO TRZECH RAZY ŚMIERĆ - Alek Rogoziński


Na okładce czytamy: Autorka powieści kryminalnych, Róża Krull, otrzymuje zaproszenie na zjazd pisarzy, odbywający się we dworku pod Krakowem. Już pierwszego dnia jej koleżanka po piórze zostaje otruta. Wszystko wskazuje na to, że morderca, który zostawił na miejscu zbrodni czarną różę, wciela w życie fabułę jednej z powieści Krull. A inni zaproszeni pisarze wcale nie są tak niewinni, jak się wydaje... 
Pisarka rozpoczyna prywatne śledztwo. Pomagają jej w tym zakochany w gotowaniu specjalista od public relations, zafascynowany kryminałami boy hotelowy oraz trzy szalone blogerki. Czy detektywi-amatorzy okażą się skuteczniejsi od policji?

Moim zdaniem: Strasznie się przy tej książce zmęczyłam. Nie dość, że bardzo słaby kryminał, to  w dodatku żenująco śmieszna. Szkoda czasu.

Moja ocena: czytasz na własną odpowiedzialność (2/6)

Alek Rogoziński
Do trzech razy śmierć
Wydawnictwo Filia
Poznań 2017
s. 324

sobota, 8 września 2018

STO DNI PO ŚLUBIE - Emily Giffin


Na okładce czytamy: Sto dni po ślubie Ellen spotyka Leo, swoją dawną wielką miłość. Ożywają uczucia ukryte głęboko w sercu. I budzą się wątpliwości – czy podjęła dobrą decyzję? Czy jej mąż Andy jest tym jedynym, z którym pragnie spędzić resztę życia? Czy małżeństwo z nim jest spełnieniem jej marzeń?

Moim zdaniem: Z tą powieścią wiązałam duże nadzieje. Myślałam, że stanie się jedną z moich ulubionych. Niestety trochę się rozczarowałam. Ciekawy pomysł, jednak czytając momentami się nudziłam. Może dlatego, że były fragmenty, które nic nie wnosiły do całej opowieści - mocno przegadane. Końcówka okazała się emocjonująca. Mocna czwórka.

Moja ocena: warto przeczytać - (4/6) 

Emily Giffin
Sto dni po ślubie
Wydawnictwo Otwarte
Kraków 2014
s. 376

niedziela, 26 sierpnia 2018

CZEREŚNIE ZAWSZE MUSZĄ BYĆ DWIE - Magdalena Witkiewicz


Na okładce czytamy: Zosia Krasnopolska otrzymuje w spadku od pani Stefanii zrujnowaną willę w Rudzie Pabianickiej. Rudera okazuje się domem z duszą uwięzioną w dalekiej przeszłości. Stary dom otoczony sadem – niegdyś bardzo piękny – kryje sekrety swoich mieszkańców. Zosia powoli zgłębia jego tajemnice. Kiedy na jej drodze pojawi się Szymon, odkryje najważniejszy sekret: dowie się, czym są prawdziwa przyjaźń oraz miłość. Zrozumie, że tak jak drzewa czereśni muszą rosnąć obok siebie, by wydać owoce, tak ludzie muszą się kochać, by ich wspólna droga przez życie miała sens.

Moim zdaniem: Powieść na poprawę nastroju - lekka i przyjemna, oczywiście z happy endem. Powieść jakich wiele, o których zaraz po przeczytaniu zapominasz. Od czasu do czasu fajnie jest się przenieść w świat gdzie mimo różnych przeszkód   na końcu i tak będzie dobrze i kolorowo. Plus dla autorki za to,  że historia nie jest opowiedziana infantylnie i cukierkowo. Dobrze się ją czyta.

Moja ocena: warto przeczytać - (4/6) 



Tej autorki również czytałam:
Pracownia dobrych myśli
Zamek z piasku
Moralność pani Piontek
Pierwsza na liście
Szkoła żon


Magdalena Witkiewicz
Czereśnie zawsze muszą być dwie
Wydawnictwo Filia
Poznań 2017
s. 489

wtorek, 21 sierpnia 2018

PIERWSZA PRZYCHODZI MIŁOŚĆ - Emily Giffin


Na okładce czytamy: Josie i Meredith to siostry. Josie jest bezdzietną singielką, Meredith ma męża i córkę – ale żadna z nich nie jest szczęśliwa. Josie robi to, co chce, a Meredith to, co należy – ale żadna z nich nie ma tego, o czym marzy. Kiedyś miały brata. „Miały”, dlatego wszystko jest teraz takie pokręcone.

Moim zdaniem: W przypadku tej autorki nie potrafię być obiektywna. Każda jej książka mi się podoba. Jedna mniej,  inna bardziej. Lubię jej styl, sposób przedstawienia problemu. Za każdym razem historia przez nią opowiedziana mnie wciąga. Tym razem nie było inaczej. 

Moja ocena: polecam (5/6)

Emily Giffin
Pierwsza przychodzi miłość
Wydawnictwo Otwarte
Kraków 2016
s. 433

niedziela, 19 sierpnia 2018

NAJPIĘKNIEJSZE KOBIETY Z OBRAZÓW - Małgorzata Czyńska


Na okładce czytamy: „Malowałam królów i prostytutki – mówiła Tamara Łempicka, jedna z największych polskich malarek ¬– tych, którzy są dla mnie inspiracją i powodują, że czuję wibracje”. Dora Maar, spytana o obrazy ukochanego, powiedziała po śmierci artysty: „Być może na ścianach w galerii byłyby warte pół miliona. Na ścianach kochanki Picassa mają dodatkową, historyczną wartość”. Gdy żona Vermeera sprzedawała piekarzowi ostatnie obrazy męża, by wyżywić ósemkę swoich dzieci, od dawna już nie miała słynnych kolczyków, które widnieją między innymi na obrazie „Dziewczyna z perłą”.
Samobójstwa z miłości, wielkie namiętności i okrutne zdrady. Rodzinne tajemnice, o których się nie mówi. Historie kobiet z obrazów są zaskakujące i do bólu prawdziwe. Ludzkie. Często pełne ciepła. Czasem tragiczne. Zawsze fascynujące. Za każdym obrazem, który podziwiamy, kryje się prawdziwe życie. Pełne pasji, erotyzmu i oddania malarstwu. 
Niezwykłe osobowości, femmes fatales, kobiety wyzwolone, muzy. To nie przypadek, że właśnie one pozowały do najsłynniejszych obrazów. Wszyscy znamy ich twarze. Czas poznać ich losy.


Moim zdaniem: Pomysł na książkę świetny, lecz  wykonanie troszkę gorsze.  Czytając ma się wrażenie, że temat został potraktowany powierzchownie i bardzo skrótowo.  U miłośników malarstwa z pewnością pozostawi niedosyt.

Moja ocena: warto przeczytać - (4/6) 

Małgorzata Czyńska
Najpiękniejsze kobiety z obrazów
Cykl: Prawsziwe historie
Znak Horyzont
Kraków 2014
s. 284

sobota, 18 sierpnia 2018

TROJE NA HUŚTAWCE - Natasza Socha


Na okładce czytamy: Koralia ma czterdzieści dwa lata i czterdzieści dwa powody, by zmienić swoje życie. Oraz jeden dodatkowy, który wywraca jej świat do góry nogami. Tytus jest osiemnaście lat młodszy. Kiedy ona zdawała maturę, on własnie się rodził. I jeszcze jedno – jest synem jej najlepszej przyjaciółki. Co w życiu jest ważniejsze? Przyjaźń czy miłość? Czy naprawdę trzeba wybierać?

Moim zdaniem: Książka mnie nie zachwyciła, chociaż temat ciekawy.  Nudziłam się przez jej większą część, końcówkę tylko dobrze mi się czytało. Ostatnie dwadzieścia stron wciągnęło. Napisana ładnym językiem, choć forma chaotycznego pamiętnika mnie trochę męczyła.


Moja ocena: można przeczytać gdy nie ma co czytać (3/6) 

Natasza Socha
Troje na huśtawce 
Edipresse
Warszawa 2018
s. 319

sobota, 4 listopada 2017

FLIRTUJĄC Z ŻYCIEM - Danuta Stenka


Na okładce czytamy:  Piękna, emocjonalna, temperamentna, kobieta sukcesu, gwiazda ekranu. Wykreowany przez media wizerunek Danuty Stenki nawet w połowie nie oddaje prawdy o jej niezwykłej osobowości. Pełne szczerości rozmowy z Łukaszem Maciejewskim odsłaniają jej inne, nieznane oblicze.
Aktorka opowiada o swoim dzieciństwie spędzonym w maleńkiej kaszubskiej wsi, o wyboistej ścieżce kariery, która zaprowadziła ją na najważniejsze sceny stolicy, wreszcie o fascynującej pracy w telewizji, teatrze, na planie filmowym. Anegdoty z życia ludzi kina i teatru przeplatają się z wyznaniami na temat prywatnych spraw.
Stenka nie waha się otwarcie mówić o kosztach, jakie wiążą się z jej wymagającym zawodem – o towarzyszącym jej przez lata stresie, ciągłym braku pewności siebie i o zmaganiach z depresją, z którą od lat walczy o zachowanie radości życia.
Z jej poruszających wspomnień wyłania się opowieść o dojrzewaniu kobiety do niezależności i spełnienia, w której każdy łatwo odnajdzie cząstkę własnego życia.


Moim zdaniem: Bardzo ciekawy wywiad-rzeka, który przeprowadził Łukasz Maciejewski. Dla lubiących twórczość Danuty Stenki i nie tylko.

Moja ocena: polecam (5/6)

Danuta Stenka
Flirtując z życiem
Znak Litera Nova
Kraków 2013
s. 286