Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura obyczajowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura obyczajowa. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 21 lutego 2019

JA CHYBA ZWARIUJĘ! - Agata Przybyłek


Na okładce czytamy: Nina ma dwójkę dzieci i byłego męża. Tak jak żywioł powietrza, jest silna i niezależna, jednak nie ze wszystkim zawsze daje sobie sama radę. Zresztą kto by dawał, gdy w pracy atakuje cię szalony pacjent, twój były jest wiecznym nastolatkiem, mamusia znajduje ci nowego męża na portalu randkowym, a ty w dodatku potrącasz autem nauczycielkę swojego dziecka? Na szczęście Nina może liczyć na wsparcie rodziny oraz przystojnego kolegi z pracy, psychiatry Jacka. Na nieszczęście obydwoje mają ten sam problem – nadopiekuńcze rodzicielki. Podczas gdy mama Niny cieszy się, że córka wreszcie się zakochała, mama Jacka nie jest zachwycona faktem, że syn z kimś się umawia. Tylko jak tu sabotować związek swojej dorosłej pociechy?

Moim zdaniem: Książka na poprawę nastroju, jeśli ktoś potrzebuje lekkiej lektury.  Czyta się dobrze,  choć sam koniec trochę przesłodzony i infantylny.
Moja ocena: warto przeczytać, (gdy łapiemy dołek) - (4/6) 


Agata Przybyłek
Ja chyba zwariuję!
Seria: Miłość i inne szaleństwa (tom 1)
Czwarta strona
Poznań 2018
s. 384

niedziela, 26 sierpnia 2018

CZEREŚNIE ZAWSZE MUSZĄ BYĆ DWIE - Magdalena Witkiewicz


Na okładce czytamy: Zosia Krasnopolska otrzymuje w spadku od pani Stefanii zrujnowaną willę w Rudzie Pabianickiej. Rudera okazuje się domem z duszą uwięzioną w dalekiej przeszłości. Stary dom otoczony sadem – niegdyś bardzo piękny – kryje sekrety swoich mieszkańców. Zosia powoli zgłębia jego tajemnice. Kiedy na jej drodze pojawi się Szymon, odkryje najważniejszy sekret: dowie się, czym są prawdziwa przyjaźń oraz miłość. Zrozumie, że tak jak drzewa czereśni muszą rosnąć obok siebie, by wydać owoce, tak ludzie muszą się kochać, by ich wspólna droga przez życie miała sens.

Moim zdaniem: Powieść na poprawę nastroju - lekka i przyjemna, oczywiście z happy endem. Powieść jakich wiele, o których zaraz po przeczytaniu zapominasz. Od czasu do czasu fajnie jest się przenieść w świat gdzie mimo różnych przeszkód   na końcu i tak będzie dobrze i kolorowo. Plus dla autorki za to,  że historia nie jest opowiedziana infantylnie i cukierkowo. Dobrze się ją czyta.

Moja ocena: warto przeczytać - (4/6) 



Tej autorki również czytałam:
Pracownia dobrych myśli
Zamek z piasku
Moralność pani Piontek
Pierwsza na liście
Szkoła żon


Magdalena Witkiewicz
Czereśnie zawsze muszą być dwie
Wydawnictwo Filia
Poznań 2017
s. 489